Kanadyjski minister finansów Jim Flaherty podczas spotkania z grupą konsultantów politycznych w Wakefield w zeszłym tygodniu, wyraźnie zaniepokojony stwierdził, że „kanadyjska siła robocza za szybko się starzeje”. Jego zdaniem to poważny problem, który zaczyna mieć wpływ na obecną sytuację i rząd już teraz musi coś z tym zrobić.
Flaherty zauważył, że rząd nie tylko powinien niepokoić się z powodu ostatnich kryzysów gospodarczych. Jego zdaniem konieczne staje się także sprostanie aktualnym wyzwaniom demograficznym, które będą miały wpływ na dobrobyt obywateli kanadyjskich w przyszłości.
– Te wyzwania – mówił minister – dotyczą wzrostu kosztów opieki zdrowotnej starzejącej się populacji.
Według raportu na temat zmieniającej się sytuacji demograficznej w Kanadzie, który został przedstawiony w ub. roku przez stowarzyszenie pracodawców, niski przyrost naturalny i szybko starzejące się społeczeństwo, ma mieć wpływ na dobrobyt Kanadyjczyków już w bieżącym roku.
W raporcie wspomniano, że aktualnie na emeryturę zacznie odchodzić najstarsze pokolenie wyżu demograficznego. Ubędzie więc podatników, a przybędzie beneficjentów systemu emerytalnego i zdrowotnego. Wzrosną drastycznie obciążenia budżetu.
Dlatego ekonomiści proponują, by stworzyć system zachęt dla młodych małżeństw, by miały one więcej dzieci. Chcą także ściągnięcia do pracy imigrantów i proponują wydłużenie okresu pracy oraz podniesienie podatków. Nieunikniona będzie drastyczna redukcja wydatków budżetowych.
Źródło: LIfeSiteNews.com, AS.

