W parafii św. Antoniego w kanadyjskim Calgary zawieszono odprawienie Mszy w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego, gdyż tamtejsi księża tradycjonaliści nie chcieli się podporządkować zarządzeniu miejscowego ordynariusza, który z powodu zagrożenia epidemią grypy nakazał rozdawanie komunii na rękę.
Specjalny list w sprawie obostrzeń związanych z niebezpieczeństwem rozprzestrzenienia się wirusa świńskiej grypy bp Frederick Henry skierował do wszystkich parafii miesiąc temu. Zgodnie z sugestiami kanadyjskiego ministerstwa zdrowia hierarcha polecił, by zawiesić tymczasowo przyjmowanie hostii do ust, picie konsekrowanego wina z kielicha, podawanie rąk w czasie przekazywania znaku pokoju, nakazał także usunięcie wody święconej z kropielnic przy wejściach do kościołów.
W odpowiedzi na zarządzenie hierarchy przedstawiciele Bractwa Kapłańskiego Świętego Piotra – zgromadzenia zrzeszającego katolickich księży tradycjonalistycznych – którzy odprawiali Msze „trydenckie” w parafii św. Antoniego, oświadczyli, że nie mogą spełnić warunków nałożonych przez biskupa. Dlatego ordynariusz zawiesił odprawienie łacińskiej liturgii do czasu odwołania nadzwyczajnych środków ostrożności przed wirusem A/H1/N1.
W Mszach tych udział brało około 300 wiernych.
Źródło: KAI

