Kapłani muszą zdecydowanie napominać katolickich polityków

– Trzeba uczciwie zadać sobie pytanie, jak często i przez ile jeszcze lat katolicki polityk, który głosował za tzw. prawem do aborcji, które według słów papieża Jana Pawła II z encykliki „Ewangelium Vitae” jest „morderstwem”, nadal będzie w stanie przyjmować Komunię Świętą – powiedział bp Samuel J. Aquila z diecezji Fargo w USA, podczas sympozjum z udziałem duchownych.

– Ciągłe przyjmowanie Komunii Świętej przez tych, którzy w sposób widoczny zaprzeczają, a nawet popierają wielkie zło – co jest gorsze od zwykłego buntu – nie tylko wywołuje poważne zgorszenie, ale także podważa nauczanie i autorytet Kościoła. Może to być interpretowane przez wiernych jako obojętność na nauczanie Chrystusa i Kościoła ze strony tych, którzy są odpowiedzialni za rządzenie – mówił hierarcha.

Biskup wygłosił te słowa podczas 10. Sympozjum nt. duchowości i tożsamości kapłanów diecezjalnych, które odbyło się w Filadelfii.

Hierarcha wyraźnie zaniepokojony rozłamem wewnątrz Kościoła w sprawach kluczowych i koncentrując się na sprawowaniu władzy w Kościele, nawiązał do Ewangelii wg św. Mateusza dotyczącej tego, jak należy upominać wiernych i zmieniać ich postępowanie: „Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik”.

– Zasady postępowania z grzesznikiem zawarte w tym fragmencie Ewangelii są jasne. Jezus uczy nas, co mamy zrobić, ale czy my go słuchamy i naśladujemy? – pytał retorycznie biskup. – Jeśli zgodnie z tymi kryteriami w 1968 r. ,kiedy ukazała się encyklika „Humanae Vitae”, postępowaliby teolodzy, księża, zakonnicy i wierni, to czy dzisiaj mielibyśmy problem z tymi, którzy nie akceptują nauczania na temat antykoncepcji, aborcji, związków osób tej samej płci, eutanazji i wielu innych nauk Kościoła? – zastanawiał się hierarcha.

Biskup diecezji Fargo mówił o rozłamie wśród wiernych, którzy nie chcą przyjąć całego depozytu wiary. Zauważył, że chociaż trudno jest zmienić czyjeś postępowanie – co więcej jest to także bolesne – jako pasterze muszą być gotowi znosić cierpienie z tego powodu, muszą być gotowi na odrzucenie i złość innych, gdy będą mówili prawdę grzesznikowi dla jego dobra oraz dobra całego Kościoła. Kapłan stwierdził, że „poprawienie, a nawet ukaranie kogoś, kto poważnie zgrzeszył przeciw prawdziwej miłości, jest uczynkiem miłosierdzia”.

Biskup zakończył prelekcję, mówiąc: – Musimy się pogodzić z faktem, iż sprawowanie władzy będzie trudne z powodu podziałów, jak to było w czasach Jezusa. Kapłan dodał, że pełnienie posługi duszpasterskiej w zgodzie z nauczaniem Jezusa, w końcu doprowadzi każdego z nich do krzyża.

Źródło: LifeSiteNews.com, AS

Podobne artykuły

Razem upomnijmy się o szacunek dla Ciała Pańskiego!

Zapraszamy do udziału w akcji Instytutu Maryi Królowej Polski „Upadnij na kolana, uwielbiaj swego Pana!”. Jeszcze dzisiaj można zgłosić chęć otrzymania pakietu z folderem o uroczystości Bożego Ciała i witrażem-naklejką na okno z wizerunkiem Najświętszego Sakramentu i tym samym mieć pewność, że dotrze on pod wskazany adres przed uroczystością Bożego Ciała (4 czerwca).