W obliczu „kłamstw i wypaczania rzeczywistości” na swój temat przez środki przekazu, Kościół musi uciec się do „kontrinformacji”, uważa przewodniczący Włoskiej Konferencji Biskupiej kard. Angelo Bagnasco. Bierze on udział w konferencji na temat sytuacji mediów, zorganizowanej przez episkopat w miejscowości San Donato pod Mediolanem – informuje KAI.
Zdaniem arcybiskupa Genui, uprzedzenia wobec Kościoła prowadzą do takiej informacji, która „niszczy i profanuje”. Zaznaczył przy tym, że odpowiedzią nie może być agresywność, podobna do tej, z jaką media atakują Kościół, Ojca Świętego i biskupów. – Nie można jednak dla świętego spokoju godzić się, aby do opinii publicznej trafiały kłamstwa i wykrzywianie rzeczywistości: ze spokojem musimy replikować, czyli prowadzić «kontrinformację», powściągliwą, ale dokładną i wyczerpującą – podkreślił mówca.
Hierarcha skrytykował następnie środki przekazu za „lubowanie się”, jak to ujął, w doniesieniach na temat zła. Podkreślił, że niczego nie należy ukrywać, naganne jest jednak wykorzystywanie przypadków jego występowania dla przyciągnięcia uwagi odbiorców. Nie wolno również zapominać, że „istnieje także dobro” i mówić o nim, dodał kardynał.
Chodzi nie o „nałożenie skafandra ideologicznego na rzeczywistość, aby była ona w różowym kolorze”, lecz o ukazanie prawdy, że „istnieje dobro”, powiedział przewodniczący episkopatu Włoch. – Jeżeli nie przeciwstawimy się nihilizmowi, trudno będzie mówić o tym, co nam najbardziej leży na sercu: o Panu, o Dobru, które ożywia każde dobro, o dobrej racjonalności – stwierdził na zakończenie.
Źródło: KAI

