– Za fiaskiem czerwcowego irlandzkiego referendum w sprawie Traktatu Lizbońskiego stoi wrogość Unii Europejskiej wobec religii – ocenił w niedzielę prymas Irlandii kardynał Sean Brady. Według niego, polityka europejska i instytucje UE "zatracają chrześcijańską pamięć” – informuje portal tvn24.pl.
– Kolejne decyzje podważały znaczenie rodziny opartej na małżeństwie, prawie do życia od poczęcia po naturalną śmierć, świętość szabatu (niedzieli), prawo chrześcijańskich instytucji do zachowania i krzewienia swego etosu, m.in. w szkołach. Te i inne decyzje sprawiają, że coraz trudniej aktywnym chrześcijanom zachować instynktowne zaangażowanie na rzecz projektu europejskiego – powiedział kardynał Brady.
Jak informuje tvn.24, zdaniem hierarchy, chrześcijanom odmawia się prawa uczestniczenia w debatach publicznych na temat badań nad komórkami macierzystymi, prymatu rodziny opartej na małżeństwie i kultury życia
– Dominująca kultura i społeczna agenda w UE wydają się napędzane bardziej przez tradycję świecką niż przez chrześcijańską pamięć i dziedzictwo znaczącej większości państw członkowskich – powiedział prymas Irlandii.
Źródło: tvn24.pl

