Kardynał Justin Rigali z Filadelfii, przewodniczący Komisji na rzecz Aktywności Pro-Life Episkopatu Stanów Zjednoczonych, wystosował list protestacyjny do władz dystryktu Kolumbia, w którym zwraca się do ustawodawców, aby nie pozwolili na wprowadzenie publicznego finansowania aborcji w tym stanie – informuje Nasz Dziennik.
Hierarcha rozesłał listy do członków House Appropriations Committee w sprawie ostatniej decyzji dotyczącej zezwolenia na bezpośrednie finansowanie aborcji ze środków publicznych. Podkreślił, że działanie na rzecz promowania finansowania zabijania dzieci w dystrykcie Kolumbia może stanowić "pierwszy krok w szerszych wysiłkach na rzecz przywrócenia takiego sposobu finansowania przez rząd federalny”.
Kard. Rigali zauważa, że taka polityka lekceważy trzy kwestie:
1. Odrzucenie przez społeczeństwo w ubiegłorocznym referendum i w przeprowadzanych badaniach opinii publicznej możliwości finansowania ze środków publicznych aborcji.
2. Żaden ustawodawca ani żadna administracja nie mogą popierać takiej zmiany polityki przy jednoczesnym utrzymywaniu, iż popierają ideę zmniejszenia liczby aborcji. "Te dowody są nie do odparcia. Dostępność funduszy publicznych na rzecz przerywania ciąży znacznie zwiększa liczbę dokonywanych aborcji" – napisał amerykański kardynał.
3. Decyzje następują w momencie, gdy Kongres pracuje nad przygotowaniem olbrzymiej zmiany w systemie opieki medycznej. "W momencie trwającej debaty rządowej na temat polityki zdrowotnej jest to najgorsza z możliwych chwil na wkraczanie z dzielącą kwestią dotyczącą publicznego finansowania aborcji" – czytamy w liście.
Źródło: „Nasz Dziennik”

