W nocy z 9 na 10 listopada w miejscowości Elwak na pograniczu Kenii i Somalii porwane zostały dwie włoskie zakonnice w wieku 61 i 67 lat. Caterina Giraudo i Maria Teresa Oliviero należą do Kontemplacyjnego Ruchu Misyjnego o. de Foucauld. Od wielu lat żyją w Kenii, gdzie opiekują się przede wszystkim somalijskimi uchodźcami.
Porwania dokonało niezidentyfikowane do tej pory ugrupowanie zbrojne. Napastnicy ukradli też trzy samochody należące do miejscowych organizacji humanitarnych.
Elwak, w którym pracowały zakonnice, leży 5 km od granicy z Somalią, a do najbliższego kenijskiego miasta jest stamtąd ponad 200 km. Z powodu dużego napływu uchodźców cały ten region bardziej przypomina Somalię niż Kenię.
Ks. Federico Lombardi poinformował, że Stolica Apostolska z uwagą śledzi rozwój sytuacji. Watykański rzecznik prasowy wyraził nadzieję, że zakonnice szybko zostaną uwolnione. Jednocześnie siostry z Kontemplacyjnego Ruchu Misyjnego Ojca de Foucauld, do którego należą porwane, poinformowały, że o pomoc poprosiły nie tylko kenijskie władze, ale i miejscową starszyznę, która kieruje życiem poszczególnych plemion. Na razie nie wiadomo, kto stoi za porwaniem.
Źródło: KAI

