Walka ze zdrowym rozsądkiem nie ustaje. Tym razem pederaści wyciągnęli z Unii Europejskiej pieniądze na walkę z homo i "transfobią" w sporcie.
Czym różni się sport LGTB od zwyczajnego sportu? Tego organizatorzy nie wyjaśniają. Zaplanowane działania w Warszawie obejmują spotkanie aktywistów z Europy Środkowo-Wschodniej, turniej pokazowy siatkówki LGBT i seminarium oraz konferencję – czytamy na stronie Kampanii Przeciw Homofobii. Przypadki tzw. "transfobii" na stadionach jak dotąd nie są znane, ale jak widać walka z nimi już trwa.
"Transfobia" to według aktywistów homoseksualnych "dyskryminacja osób transpłciowych". Lewacy próbują wprowadzić to pojęcie do języka polskiego, podobnie jak sformułowanie "homofobia", mające odnosić się do pederastów. Znając praktyki homoaktywistów z innych krajów możemy domyślać się, że najpierw będą toczyć walkę o wprowadzenie pojęć do języka, a później o karanie osób, które taką homo czy transfobię będą ich zdaniem reprezentować, np. wyznając tradycyjny system wartości.

