W dokumencie, który 3 października podpisał przewodniczący konferencji biskupów abp Luis Augusto Castro Quiroga, zwrócono uwagę, że kiedy kładzie się kres ludzkiemu życiu, nie może być mowy o formie „godnej i ludzkiej”. Mimo użycia „słodko brzmiących” terminów w projekcie ustawy naprawdę chodzi o eutanazję, czyli o zabójstwo i nie złagodzi tego ani fałszywa litość, ani rzekoma troska o pacjenta – stwierdza oświadczenie episkopatu. Wzywa więc parlamentarzystów, by stanowili prawo sprzyjające życiu, a nie stawali się oprawcami dla tych, którzy ich kiedyś wybrali, powierzając im mandat prawodawców.
Źródło: KAI

