Kongijczycy potrzebują edukacji, a nie aborcji

Kongijczycy potrzebują konkretnej pomocy, a nie propagowania wśród nich aborcji czy środków wczesnoporonnych. W ten sposób działania niektórych organizacji charytatywnych  i pozarządowych działających na terenie Demokratycznej Republiki Konga skomentowała Christine du Coudray z afrykańskiej sekcji organizacji Pomoc Kościołowi w Potrzebie – informuje Radio Watykańskie.

Niesieniem pomocy nie można nazwać promocji działań obcych kulturze afrykańskiej, jakim – według ekspert do spraw Afryki – jest aborcja, w której wielu upatruje remedium na problem biedy kongijskich rodzin.

Christine du Coudray podkreśliła, że Afrykańczycy nie potrzebują kultury śmierci, ale dostępu do edukacji, bo wykształcenie może im pomóc w budowaniu lepszej przyszłości. Pilną rzeczą jest też udzielenie im pomocy w wychodzeniu z traumatycznych sytuacji, które przeżywają na co dzień. Dość wspomnieć masowe gwałty nawet na kilkuletnich dziewczynkach czy problem dzieci – żołnierzy. Mocno na tym polu działa Afrykańska Federacja Akcji Rodzinnej obejmująca pomocą m.in. spodziewające się potomstwa ofiary gwałtów.

Źródło: Radio Watykańskie

Podobne artykuły

Razem upomnijmy się o szacunek dla Ciała Pańskiego!

Zapraszamy do udziału w akcji Instytutu Maryi Królowej Polski „Upadnij na kolana, uwielbiaj swego Pana!”. Jeszcze dzisiaj można zgłosić chęć otrzymania pakietu z folderem o uroczystości Bożego Ciała i witrażem-naklejką na okno z wizerunkiem Najświętszego Sakramentu i tym samym mieć pewność, że dotrze on pod wskazany adres przed uroczystością Bożego Ciała (4 czerwca).