Chrześcijanie z Kuwal-dong poznali swą religię, gdy pracowali w Chinach. W Korei Północnej nie ma wolności religijnej, choć oficjalnie istnieją trzy kościoły chrześcijańskie (jeden katolicki i dwa protestanckie) oraz cztery świątynie buddyjskie. Wszystkie one znajdują się w stołecznym mieście Pjongjang. Zagraniczni turyści odwiedzający Koreę Północną mówią o innych miejscach kultu poza stolicą, jednak nikt nie jest w stanie podać ich liczby.
Wobec rozpaczliwej sytuacji gospodarczej kraju, jego mieszkańcy zaczynają się zwracać ku religii. Aby temu zapobiec, władze uciekają się do aresztowań i egzekucji, by zastraszyć obywateli – twierdzi AsiaNews.
Po wojnie koreańskiej (1950-53) stalinowski reżim Korei Północnej zniszczył kościoły i klasztory, zabił ok. 200 tys. katolików. Według AsiaNews, obecnie zostało tam nie więcej niż 200 katolików, w większości w podeszłym wieku.
Źródło: KAI

