Władze Korei Południowej wydały zgodę na powtórzenie zeszłorocznej akcji, dzięki której na granicy państw koreańskich stanie olbrzymia choinka z krzyżem na czubku, widoczna po północnej stronie półwyspu.
Choinka ubrana w tysiące światełek stanie na szczycie wzgórza Aegibond, niecałe trzy kilometry od granicy z Koreą Północną. Na jej szczycie zostanie zamontowany, również podświetlony, kilkumetrowy krzyż. Południowokoreański rząd uznał ten znak za „dobrze wyrażający ducha świąt”.
Chrześcijanie mieszkający w Korei Południowej od lat chcieli zorganizować tego typu akcję dla swoich rodaków zza sztucznej granicy. Władze w Seulu długo nie zgadzały się jednak na tego typu inicjatywy – wynikało to z obawy o reakcję Korei Północnej. Po serii niczym nieuzasadnionych militarnych prowokacji ze strony reżimu w Phenianie uznano tę ostrożność za niecelową i w zeszłym roku wydano zgodę na społeczną akcję. W tym roku choinka na granicy koreańsko-koreańskiej będzie świecić od 18 grudnia do 31 grudnia.
Źródło: Radio Watykańskie

