Kosowo przebyło w poniedziałek kolejny etap na drodze umacniania swej państwowości: komisja konstytucyjna przyjęła projekt nowej ustawy zasadniczej, inspirowanej amerykańską konstytucją – donosi „Rzeczpospolita”. Konstytucja ma być zatwierdzona jeszcze w tym miesiącu przez 120-osobowy parlament, by 15 czerwca wejść w życie.
Susan Yoshihara, wiceprezes amerykańskiego Catholic Family and Humana Rights Institute, ostrzega że projekt ustawy zasadniczej Kosowa przemieni tradycyjną społeczność religijną, składającą się z muzułmanów, katolików, żydów, prawosławnych itp., pozbawiając ochrony prawnej nienarodzone dzieci i przyznając specjalne uprawnienia mniejszościom seksualnym.
Projekt konstytucji został przygotowany w 2004 r. przez pozarządową organizację tzw. Grupę ds. Prawa Międzynarodowego i Polityki. Jednym z jej autorów jest prof. Bruce Hitchner z Tufts University.
– Podczas redagowania dokumentu komisja czerpała zwłaszcza z idei "ojców założycieli" Stanów Zjednoczonych Ameryki – powiedział przewodniczący komisji Hajredin Kuci, wymieniając przykładowo takie wartości jak „życie w wolności i dążenie do szczęścia”. Kuci zapewnił, że Kosowo będzie pokojową, wieloetniczną wspólnotą równoprawnych ludzi i narodów, z rynkową gospodarką; krajem, który nie przyłączy się do innych państw – czytamy w „Rz”.
W ubiegłym tygodniu dokument został zaaprobowany przez szefa policyjno-prawnej misji UE w Kosowie (EULEX) Pietera Feitha, który oświadczył, że gwarantuje on prawa mniejszościom, w tym także Serbom.
Źródło: „Rzeczpospolita”, PiotrSkarga.pl

