Natomiast 44 proc. żyje w małżeństwach niesakramentalnych. Zdaniem kapłana, stanowi to bardzo poważny problem duszpasterski, ukazujący, że w nowym środowisku dla obecnej fali polskiej emigranci życie religijne nie stanowi wartości analogicznej jak dla wszystkich poprzednich pokoleń emigracji.
Choć zdecydowana większość nowych emigrantów wyjechała na wyspy brytyjskie w poszukiwaniu pracy – ponad 90 proc. – to w formie etatowego zatrudnienia znalazło ją 55 proc. Reszta pracuje na niepełnym etacie bądź dorywczo.
Niepokojące jest – zdaniem kapłana – że zdecydowana większość naszych rodaków pracuje tam jako robotnicy niewykwalifikowani, a zaledwie 5 proc. należy do kadry kierowniczej. Natomiast tylko 1 proc. znalazło pracę jako wysoko kwalifikowani specjaliści.
Źródło: KAI

