Ksiądz domaga się 500 tys. dol. od portalu, który cytował jego własne słowa

Portal LifeSiteNews.com został pozwany przez „katolickiego” księdza Raymonda Gravela, byłego członka parlamentu kanadyjskiego, który powiedział na antenie radia w 2004 r.: – Jestem pro choice [za możliwością wyboru] i żaden biskup na ziemi ani sam papież nie powstrzymają mnie przed przyjmowaniem Komunii Świętej.

Ks. Gravel domaga się 500 tys. dol. odszkodowania. To tyle, ile wynosi roczny budżet portalu. Już teraz portal zwrócił się do sympatyków z prośbą o przesyłanie datków na pokrycie kosztów procesu i ewentualnego odszkodowania.

Ks. Gravel znany jest z obrony w 2008 r. „ojca aborcji” Henry’ego Morgentalera, który został uhonorowany najwyższym odznaczeniem państwowym w Kanadzie. Kapłan wielokrotnie publicznie krytykował tradycyjne nauczanie Kościoła katolickiego na temat homoseksualizmu i aborcji.

Chociaż portal LifeSiteNews.com przytaczał oryginalne wypowiedzi kapłana, ks. Raymond Gravel pozwał go do sądu za zniesławienie. Twierdzi, że nigdy w przeszłości nie wyraził się, że „jest za aborcją”, ale że jest za prawem wyboru dla kobiet (pro choice). Z powodu zniesławienia żąda 500 tys. dol. odszkodowania.

Kapłan czuje się rozczarowany, gdyż otrzymał list z Watykanu, w którym zmuszono go do usunięcia się z życia politycznego. Dołączono do niego szereg artykułów, zawierających negatywne uwagi pod jego adresem. Większość pochodziło z konserwatywnych mediów, w tym z portalu LifeSiteNews.com. Żalił się nawet z tego powodu w parlamencie. Ostatnio pozbawiono go prawa do bycia głównym katechetą w swojej diecezji. Przypuszcza, że to również z powodu artykułów, które pojawiły się na portalu LifeSiteNews.com.

Źródło: LifeSiteNews.com, AS

Podobne artykuły

Razem upomnijmy się o szacunek dla Ciała Pańskiego!

Zapraszamy do udziału w akcji Instytutu Maryi Królowej Polski „Upadnij na kolana, uwielbiaj swego Pana!”. Jeszcze dzisiaj można zgłosić chęć otrzymania pakietu z folderem o uroczystości Bożego Ciała i witrażem-naklejką na okno z wizerunkiem Najświętszego Sakramentu i tym samym mieć pewność, że dotrze on pod wskazany adres przed uroczystością Bożego Ciała (4 czerwca).