Uczestnikom kończącej się 4 sierpnia w Londynie Konferencji Lambeth nie udało się przezwyciężyć podziałów. W nadziei na zażegnanie zupełnej schizmy we Wspólnocie Anglikańskiej jej prymas poparł propozycję utworzenia Forum Duszpasterskiego, zaproponowanego przez Grupę Kontynuacji Raportu z Windsor. Mają w nim być reprezentowane – pod przewodnictwem „arcybiskupa” Canterbury – wszystkie Wspólnoty anglikańskie. Będzie ono dążyć do pojednania w kontrowersyjnych kwestiach dzielących tę Wspólnotę, starając się wyegzekwować wzajemne uznanie jej poszczególnych prowincji.
Moralna ocena homoseksualizmu z teologiczno-duszpasterskimi konsekwencjami to problem najbardziej dyskutowany na konferencji w Lambeth – powiedział Radiu Watykańskiemu Andrea Galli. – Wiele mówiono i w tych dniach będzie się mówić jeszcze więcej o homoseksualizmie. Jest to gorąca kwestia, która wywołała ostre starcie, bardziej, aniżeli temat święceń biskupich dla kobiet – dodał wysłannik włoskiego dziennika katolickiego „Avvenire”.
Obserwujący przebieg obrad Galli zauważył, że na Konferencji Lambeth obecnych jest wiele kobiet-„biskupów”, jak też kobiet-pastorek. Jest to zatem w wielu wspólnotach anglikańskich konkretna rzeczywistość. – Nawet w episkopacie afrykańskim, bardziej nieustępliwym w sprawie homoseksualizmu, wielu na kwestię „biskupstwa” kobiet jest zasadniczo otwartych. Sprawą najbardziej kontrowersyjną pozostaje zatem homoseksualizm – powiedział włoski dziennikarz. Jego zdaniem problem ten to tylko «czubek góry lodowej». – Ta bowiem część uczestników konferencji, która kontestuje aktualne stanowisko arcybiskupa Canterbury i Wspólnoty Anglikańskiej, napiętnuje o wiele szerszą deprawację teologii i duszpasterstwa, znacznie wykraczającą poza temat homoseksualizmu – dodał Andrea Galli.
Źródło: Radio Watykańskie

