– Głos papieża jest niezwykle ważny. Jesteśmy bardzo niesprawiedliwi wobec tego papieża. Nie jestem katolikiem, ale uważam, że istnieją uprzedzenia, przede wszystkim zaś antykatolicyzm, który nabrał olbrzymich rozmiarów w Europie – powiedział Lévy.
Lewicowy filozof zauważył, że we Francji dużo mówi się o dewastowaniu cmentarzy żydowskich i muzułmańskich, ale nie dostrzega się, iż „na porządku dziennym są profanacje grobów katolików”. – Istnieje we Francji rodzaj antyklerykalizmu, który nie jest zdrowy. Mamy prawo krytykować religie, ale najbardziej atakowaną z nich jest dziś religia katolicka – wskazał myśliciel.
Według niego katolicyzm doświadcza więcej ataków niż islam. – Muzułmanie bronią się na płaszczyźnie intelektualnej, katolicy znacznie mniej – uważa Lévy, który opowiada się za budową meczetu w pobliżu Strefy Zero w Nowym Jorku i sprzeciwia noszeniu burek przez muzułmanki.
Źródło: KAI

