Mimo większej akceptacji dla rozwodów nie nikną ich negatywne skutki

W pięćdziesiątą rocznicę brytyjskich studiów socjologicznych naukowcy ujawnili, że dane gromadzone przez te wszystkie lata wyraźnie wskazują, iż jest bardzo prawdopodobne, że dziecko którego rodzice rozwiedli się dozna porażek w szkole i na studiach, będzie miało więcej problemów emocjonalnych oraz trudniej będzie mu zbudować trwały związek – informuje LifeSiteNews.com.

„Rozwód wywołuje reperkusje, które ciągną się od dzieciństwa aż do dorosłości. Dzieci pochodzące z rodzin rozbitych zazwyczaj gorzej uczą się w szkole i osiągają mniejsze sukcesy w pracy niż ich rówieśnicy z rodzin nierozbitych. Ponadto są one w większym stopniu narażone na rozpad własnego związku” – twierdzą naukowcy.

Naukowcy różnych dziedzin przeprowadzili interdyscyplinarne badania, które objęły dzieci urodzone w pierwszym tygodniu marca 1958 r. i w późniejszych dekadach. W sumie przeanalizowano losy 17 tys. osób. Poza stwierdzeniem rosnącej liczby rozwodów, badania pokazały, że w przeciwieństwie do oczekiwań niektórych, rosnąca w ciągu lat akceptacja dla rozwodów wcale nie zredukowała negatywnych skutków doświadczanych przez dzieci rozwiedzionych rodziców.

„Można było oczekiwać, że w miarę jak rozwód stanie się bardziej powszechny jego negatywne skutki ulegną redukcji. Tymczasem porównanie danych dotyczących dzieci urodzonych w 1970 r. wykazują, że tak nie jest.” Badania wykazały, że dzieci urodzone w różnych latach doświadczają takich samych skutków. Jest bardziej prawdopodobne, że dzieci pochodzące z rodzin rozwiedzionych będą gorzej się uczyć, będą bardziej podatne na depresję i w większym stopniu będą korzystać z zapomóg.

Źródło; LifeSiteNews.com, AS.

Podobne artykuły

Razem upomnijmy się o szacunek dla Ciała Pańskiego!

Zapraszamy do udziału w akcji Instytutu Maryi Królowej Polski „Upadnij na kolana, uwielbiaj swego Pana!”. Jeszcze dzisiaj można zgłosić chęć otrzymania pakietu z folderem o uroczystości Bożego Ciała i witrażem-naklejką na okno z wizerunkiem Najświętszego Sakramentu i tym samym mieć pewność, że dotrze on pod wskazany adres przed uroczystością Bożego Ciała (4 czerwca).