Możliwość lepszego skupienia oraz przeżycia Eucharystii jako ofiary przyciąga wciąż nowych młodych do tak zwanej Mszy trydenckiej. W środowiskach, które sprawują nadzwyczajną formę rytu rzymskiego, jest też więcej powołań do kapłaństwa i życia konsekrowanego – uważa sekretarz Papieskiej Komisji „Ecclesia Dei”.
Zdaniem ks. Guido Pozzo istota kryzysu powołań tkwi w złej formacji seminaryjnej. Tam, gdzie formacja jest poważna i rygorystyczna, gdzie nie czyni się ustępstw na rzecz sekularyzmu, odradzają się też powołania – zauważa sekretarz watykańskiej dykasterii.
W wywiadzie dla portalu Nouvelles de France ks. Pozzo przypomniał, że motu proprio Summorum Pontificum, przywracające dawną liturgię, jest przeznaczone dla całego Kościoła, aby wszystkim umożliwić korzystanie z bogactwa katolickiej liturgii. Ryty zwyczajny i nadzwyczajny mają charakter komplementarny, mają się nawzajem uzupełniać – podkreślił sekretarz Papieskiej Komisji „Ecclesia Dei”.
Ks. Pozzo ujawnił również główne tematy rozmów doktrynalnych Stolicy Apostolskiej z Bractwem Kapłańskim św. Piusa X. Zasadniczym celem jest precyzyjne ustalenie soborowego nauczania. Niektóre obiekcje Bractwa św. Piusa X są bowiem słuszne i odnoszą się do błędnej interpretacji Soboru, która zrywała z tradycją Kościoła – podkreślił ks. Pozzo.
Watykańska Komisja „Ecclesia Dei” oświadczyła ostatnio, że w przedsoborowej liturgii nie mogą służyć ministrantki. „Zgodnie z motu proprio Summorum Pontificum do tak zwanej liturgii trydenckiej nie odnoszą się postanowienia wydane po 1962 r., które są niezgodne z Mszałem Jana XXIII” – czytamy w oświadczeniu watykańskiej dykasterii. Do tych postanowień należy właśnie zezwolenie na służbę liturgiczną dziewcząt i kobiet, które wydała Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów w 1994 r. „Mszał z 1962 r. nie pozwala natomiast na posługę ministrantem” – czytamy w watykańskiej nocie.
Źródło: Radio Watykańskie

