Co niemiecka młodzież wie o historii? Okazuje się, że bardzo niewiele, gdyż większość uczniów z berlińskich szkół twierdzi, iż mur wybudowali w 1945 r. Amerykanie, komunistyczna Stasi była normalną służbą wywiadowczą, NRD była krajem demokratycznym, a nawet rajem socjalnym, rządzonym przez swojego ulubionego kanclerza Helmuta Kohla – czytamy w „Naszym Dzienniku”.
Z badań przeprowadzonych wśród stołecznej młodzieży w wieku 15-17 lat przez naukowców z Wolnego Uniwersytetu w Berlinie wynika, że wiedza młodych berlińczyków na temat najnowszej historii Niemiec jest więcej niż mizerna. Jeden z prowadzących badania, prof. Klaus Schroeder, ostro skrytykował zarówno stołecznych nauczycieli, jak i rodziców, których obwinił za całkowitą indolencję w nauczaniu i przekazywaniu historii najmłodszemu pokoleniu.
Okazuje się, że uczniowie berlińskich szkół wiedzę o NRD czerpią nie z podręczników szkolnych czy od rodziców, ale z niemieckich filmów, które w karykaturalny lub wręcz humorystyczny sposób pokazują czasy reżimu komunistycznego. Stąd w wyobrażeniu młodych Niemców to mały, niezbyt bogaty kraj, ale stosunkowo śmieszny, z bardzo dobrze rozbudowanym i sprawnie funkcjonującym systemem socjalnym – informuje „Nasz Dziennik”.
Źródło: „Nasz Dziennik"

