Gorliwy kapłan – oddany Kościołowi i ludziom – ojciec Władysław Polak ze Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela został zamordowany w nocy z soboty na niedzielę na terenie swojej parafii w Serbach k. Głogowa w województwie dolnośląskim. Zamordowano także gospodynię posługującą na plebanii – informuje „Nasz Dziennik”.
Przyczyny zamordowania o. Polaka oraz gospodyni nie są na razie znane. Policja podejrzewa, że do tej tragedii doszło na tle rabunkowym, gdyż z parafii zginęły różne przedmioty, a także samochód ojca Polaka – czytamy w „Naszym Dzienniku”. Policja nie wyklucza, że to morderstwo mogło mieć związek z zabójstwem 57-letniej gospodyni z plebanii w Ciosańcu, miejscowości oddalonej od Serbów o około 40 km, do którego doszło w miniony piątek
Ojciec Władysław Polak miał 69 lat. W kapłaństwie przeżył 44 lata. Był duszpasterzem m.in. w Tuchowie, proboszczem w Głogowie, a od 1991 r. proboszczem w parafii św. Apostołów Piotra i Pawła w Serbach.
– Jego tragiczna śmierć jest dla nas wielkim szokiem i zaskoczeniem – wyznaje, wspominając zamordowanego o. Polaka, o. Sylwester Cabała, wikariusz prowincjała Warszawskiej Prowincji Ojców Redemptorystów. – Ta tragedia tym bardziej nas zasmuca, gdyż dzisiaj tak bardzo potrzeba nam oddanych Bogu i ludziom kapłanów – podkreśla.
”Czy to, co się wydarzyło, mord na kapłanie redemptoryście, pozostaje bez związku z bezustannym sianiem nienawiści w stosunku do zgromadzenia i dzieł, które stworzyło i prowadzi?” – pyta Sławomir Jagodziński w zamieszczonym w „NDz” komentarzu zatytułowanym: „Krwawe żniwo nieustannego szczucia”.
”Ostatnie miesiące to też wzmożone szykany w stosunku do zgromadzenia redemptorystów ze strony ważnych polityków w państwie. Trudno w tym miejscu cytować wszelkie insynuacje, oskarżenia, dwuznaczne komentarze albo też wprost nawoływania do "poradzenia sobie" z Radiem Maryja i zakonnikami, którzy w nim pracują” – pisze Jagodziński.
Źródło: „Nasz Dziennik”

