Grupa imigranckiej organizacji lobbingowej z Berna domaga się od władz usunięcia białego symbolu krzyża z flagi państwowej, gdyż jak twierdzą, ten „chrześcijański symbol nie odpowiada już dzisiejszej wielokulturowej Szwajcarii”.
Ivica Petrusic, wiceprezes organizacji Sekund Plus, która reprezentuje przede wszystkim drugą generację muzułmańskich imigrantów, zamierza w tym miesiącu wystąpić z wnioskiem o zorganizowanie ogólnokrajowego referendum, w którym obywateli będzie się pytać o to, czy zgodziliby się na usunięcie „obraźliwego dla muzułmańskich imigrantów” symbolu krzyża z flagi narodowej”.
W wywiadzie udzielonym 18 września jednej ze szwajcarskich gazet Petrusic przyznał, że krzyż widniejący na fladze Szwajcarii nawiązuje do korzeni chrześcijańskich państwa, które powinny być respektowane, ale z drugiej strony dodał, że „obecnie konieczny jest rozdział Kościoła od państwa, ponieważ Szwajcaria ma dziś wielokulturowe społeczeństwo”. Dodał, że wielu Szwajcarów po prostu przestało wierzyć, stąd trzeba ich zapytać, czy dalej chcą aby na fladze narodowej widniał symbol wiary chrześcijańskiej.
Petrusic zaproponował powrót do flagi Republiki Helwetyckiej z 1799 r. Nie zawiera ona żadnego symbolu i jest w pasy zielono-czerwono-żółte. Jest podobna do symbolu narodowego Ghany i Boliwii.
Pomysł nie spodobał się przedstawicielom prawie wszystkich ugrupowań politycznych. Istnieją obawy, że propozycja przyczyni się jedynie do pogorszenia nastrojów anty-imigranckich w kraju.
Źródło: Hudson New York, AS

