Potwierdzając władzę biskupów w zakresie liturgii na terenie swoich diecezji kard. Dario Castrillon Hoyos stwierdził, że biskupi powinni wykonywać swoją władzę "bez odrzucania praw jakie papież nadał całemu Kościołowi" – informuje portal fidelitas.pl. Emerytowany prefekt watykańskiej Kongregacji ds. Duchowieństwa i przewodniczący papieskiej Komisji Ecclesia Dei do spraw kontaktów z lefebrystami udzielił 13 września 2007 r. wywiadu Radiu Watykańskiemu. Dzień później weszło w życie w życie Motu proprio "Summorum Pontificum" Benedykta XVI.
Kard. Castrillon Hoyos wyjaśnił, że papieskie motu proprio potwierdza prawo każdego księdza do sprawowania Mszy św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego "dlatego nie jest konieczne pytanie kogokolwiek o zgodę".
Kard. Castrillon Hoyos stwierdził, że motu proprio nie wprowadziło żadnej dużej zmiany liturgii, skoro dawna liturgia nie została zakazana. Według hierarchy, Benedykt XVI – dając dostęp do dawnej liturgii – potwierdził wolność dla świeckich, którą utrzymał w mocy Sobór Watykański II. – Summorum Pontificum niczego nie narzuca – podkreślił ks. Kardynał. Umożliwia tylko szersze używanie starego mszału. Papież Benedykt XVI jedynie "dał możliwość wiernym, którzy tego chcą" – czytamy w serwisie fidelitas.pl.
(źródło: Fidelitas.pl)

