Niemiecka gazeta „Deutsche Welle” donosi, że kanclerz Angela Merkel bardzo ostro skrytykowała eutanazję kobiety w podeszłym wieku, której dopomógł w popełnieniu samobójstwa polityk z Hamburga. Kanclerz oświadczyła, że jest przeciw „każdej formie wspomaganego samobójstwa” bez względu na okoliczności – informuje portal LifeSiteNews.com.
Stanowisko Merkel w tej sprawie powtórzyła niemiecka minister zdrowia Ulla Schmidt, która stwierdziła: – Kategorycznie odrzucam tę ścieżkę. Właściwą drogą jest udzielanie pomocy tym, którzy są umierający a nie dopomaganie osobom nieuleczalnie chorym w popełnieniu samobójstwa.
Ostatnio w Niemczech kwestia eutanazji w postaci tzw. wspomaganego samobójstwa stała się głośna w związku ze sprawą 79-letniej kobiety z Würzburga, która ponad półtora tygodnia temu popełniła samobójstwo za radą byłego ministra sprawiedliwości z Hamburga Rogera Kuscha, opowiadającego się za legalizacją eutanazji. Wobec Rogera Kuscha, który skonstruował także maszynę dopomagającą chorym w samobójstwie – toczy się postępowanie wstępne.
W Niemczech eutanazja rozumiana jako czyn lub zaniechanie, które doprowadza do śmierci nieuleczalnie chorego człowieka, jest zakazana. Jednak nie jest zakazane udzielanie „pomocy w samobójstwie” poprzez przepisanie i udostępnienie środków, które przyjmie sam pacjent.
W piątek w niemieckim parlamencie ma być dyskutowany zgłoszony przez partię kanclerz Merkel (CDU) projekt ustawy, który za udział w przestępstwie wspomaganego samobójstwa przewiduje karę pozbawienia wolności do lat 3.
Portal LifeSiteNews.com twierdzi, że niemiecki rząd jest wyczulony na kwestię eutanazji. W przeszłości w następstwie nazistowskiej polityki w kraju zamordowano około 70 tys. osób niepełnosprawnych i chorych psychicznie.
Źródło: LifeSiteNews.com, AS

