Zdaniem Oskara Lafontaine’a właściciele dorobili się kosztem pracowników, wskutek długotrwałego pozbawiania ich własności i owoców ich pracy w postaci wkładu w budowanie wartości firmy. Majątek grupy należy więc – jego zdaniem – zwrócić teraz prawowitym właścicielom – czytamy w „Rzeczpospolitej”.
Gazeta przypomina że Lafontaine był wcześniej przewodniczącym SPD i ministrem finansów, jednak zrezygnował ze wszystkich tych stanowisk na znak protestu przeciwko kursowi politycznemu rządu Gerharda Schrödera. Założył własne, populistyczne ugrupowanie które połączyło się w roku ubiegłym z postkomunistami ze wschodnich Niemiec, spadkobiercami NRD-owskiej partii SED.
Te słowa szefa trzeciej – po chadekach i socjaldemokratach – siły politycznej Niemiec wywołały oburzenie. Podobne wypowiedzi Lafontaine’a skłoniły byłego kanclerza Niemiec Helmuta Schmidta do porównania go do Adolfa Hitlera – informuje „Rz”. – Nazista Adolf był charyzmatycznym mówcą. Jest nim również Oskar Lafontaine – orzekł Schmidt.
Źródło: „Rzeczpospolita”

