Potomek tureckich imigrantów Cem Özdemir został przewodniczącym ugrupowania Zielonych – donosi „Rzeczpospolita”. – Jestem kulturowym muzułmaninem – mówi o sobie Özdemir. Media przedstawiają go jako niemieckiego Obamę.
Zieloni są czwartą siłą polityczną w Niemczech. Wraz z SPD przez siedem lat (do 2005) współrządzili krajem, a ich nieformalny szef Joschka Fischer długo był najbardziej popularnym niemieckim politykiem. Marzą obecnie o powrocie do władzy w wyniku przyszłorocznych wyborów do Bundestagu. Cem Özdemir ma im w tym pomóc – czytamy w „Rz”.
Imigracyjne korzenie ma w Niemczech co szósty obywatel i Zieloni zamierzają wyciągać rękę do tego elektoratu jeszcze chętniej niż do tej pory.
– Chcę walczyć o społeczeństwo, które gotowe jest zaakceptować każdego bez względu na to, skąd pochodzi, czy jego przodkowie przybyli z Azerbejdżanu czy Anatolii, czy też walczyli z Rzymianami w Lesie Teutoburskim – powiedział Cem Özdemir na zjeździe Zielonych.
Źródło: „Rzeczpospolita”

