W minioną środę porywacze uwolnili ks. Piusa Kii, uprowadzonego w niedzielę, 25 stycznia wieczorem w stolicy nigeryjskiego przemysłu naftowego, Port Harcourt, w południowej części kraju. Pomimo, iż bandyci domagali się okupu w wysokości ponad 120 tys. euro, kapłan odzyskał wolność bez wypłacenia tej sumy.
W wydanym w związku z tym wydarzeniem komunikacie episkopat Nigerii podkreślił, że uprowadzenie jest przestępstwem, którego nie mogą usprawiedliwiać nierówności społeczne czy gospodarcze, których doznają mieszkańcy delty rzeki Niger. Biskupi apelują do porywaczy o przemianę serc, a do władz regionu o zdecydowane położenie kresu porwaniom osób.
Jak informuje misyjna agencja Fides w delcie Nigru nie ustaje terror. Wczoraj bandyci porwali dziecko i zabili towarzyszącą mu w drodze do szkoły siostrę.
Źródło: KAI

