Niska frekwencja na tzw. Paradzie Równości

Miały być tysiące uczestników, skończyło się na paru setkach działaczy homoseksualnych ściągniętych z całej Polski i z zagranicy. Tak wyglądały sobotnie harce homoseksualistów po Warszawie, szumnie nazwane Paradą Równości – informuje portal Fronda.pl.

Słabą frekwencję organizatorzy próbowali tłumaczyć padającym deszczem, którego zresztą na większości trasy wcale nie było. Polskich kolegów wspomogli liczebnie niemieccy homoseksualiści, którzy rozdawali ulotki – "Odezwę przeciwko dyskryminowaniu nauczycieli i nauczycielek o orientacji homoseksualnej".

Portal odnotował dużą liczbę dziennikarzy i ekip telewizyjnych. Gdy niedawno ulicami Warszawy szedł, mimo oberwania chmury, kilkakrotnie liczniejszy Marsz dla Życia i Rodziny, obecność mediów była prawie niezauważalna.

Mikroskopijną paradę ochraniała za to spora liczba policjantów. Trudno ocenić, która grupa była bardziej liczna: manifestantów czy ich ochrony. Jak zwykle za wszystko zapłacili podatnicy – konstatuje Fronda.pl.

Źródło: Fronda.pl

Podobne artykuły

Razem upomnijmy się o szacunek dla Ciała Pańskiego!

Zapraszamy do udziału w akcji Instytutu Maryi Królowej Polski „Upadnij na kolana, uwielbiaj swego Pana!”. Jeszcze dzisiaj można zgłosić chęć otrzymania pakietu z folderem o uroczystości Bożego Ciała i witrażem-naklejką na okno z wizerunkiem Najświętszego Sakramentu i tym samym mieć pewność, że dotrze on pod wskazany adres przed uroczystością Bożego Ciała (4 czerwca).