Nie powiodła się próba zalegalizowania tzw. małżeństw jednopłciowych w stanie Nowy Jork. We wtorek stanowy senat zdecydowaną większością głosów odrzucił projekt ustawy. Za przyjęciem nowego prawa było 24 senatorów a „przeciw” – 38.
Zdaniem obserwatorów, jest to wielka porażka demokratów oraz samego gubernatora Davida Patersona. Tuż przed głosowaniem senator Thomas Duane, główny projektodawca i rzecznik ustawy powiedział senatorom, że już nie może się doczekać kiedy przestanie być „starym gejem” i stanie się „gejem poślubionym”. Był pewien zwycięstwa. W przemówieniu końcowym nakazał senatorom opowiedzieć się po „właściwej stronie historii”.
W debacie poprzedzającej głosowanie tylko jeden senator opowiedział się za odrzuceniem niechlubnego prawa. Był nim demokrata senator Ruben Diaz, wyznania ewangelickiego.
Diaz mocno zaangażował się w obronę tradycyjnego małżeństwa. Zorganizował w Nowym Jorku marsz z udziałem 20 tys. Latynosów, zawiązał także szeroką koalicję, skupiającą osoby różnych wyznań, które sprzeciwiają się legalizacji „małżeństw” jednopłciowych.
Senator podkreślał, że „małżeństwom” pederastów i lesbijek sprzeciwiają się nie tylko ewangelicy, ale także żydzi, muzułmanie i katolicy. Pochwalił episkopat USA za podpisanie „Deklaracji Manhatańskiej”, będącej czymś w rodzaju świadectwa sprzeciwu wobec „małżeństw” jednopłciowych.
Diaz sprzeciwiał się wprowadzaniu przez stanową legislaturę, niejako tylnymi drzwiami, wbrew opinii mieszkańców, ustawy tak bardzo deprecjonującej instytucję małżeństwa. Proponował, aby w sprawie legalizacji „małżeństw” homoseksualnych wypowiedzieli się mieszkańcy stanu w powszechnym referendum.
Senator przypomniał, że lobby homoseksualne wydało dużo pieniędzy na promocję ustawy i przejęcie kontroli w senacie nad republikanami. Chociaż sam jest demokratą chwalił tradycyjne wartości moralne republikanów, dzięki którym trwa cały naród. Poprosił ich także o to, aby nie rezygnowali z tych wartości, lecz aby je umacniali i promowali w społeczeństwie.
Diazowi udało się pozyskać siedmiu innych senatorów z Partii Demokratycznej. Poparli oni republikanów, którzy jednomyślnie zagłosowali za odrzuceniem ustawy, mimo iż nie obowiązywała dyscyplina partyjna.
Źródło: LifeSiteNews.com, AS

