Plinio Correa de Oliveira

Profesor swoje wielkie powołanie realizował w sposób pełny i doskonały. W mojej opinii kiedyś doczekamy się jego beatyfikacji – wspomina znający osobiście „Krzyżowca XX wieku” Leonard Przybysz, jeden z inicjatorów powstania Instytutu ks. Piotra Skargi. 


Kiedy po raz pierwszy spotkałem profesora Plinia Corrêa de Oliveirę od razu zrobił na mnie wielkie wrażenie. Mimo, że znajdował się wówczas w grupie ludzi, nie można było pozostać obojętnym wobec jego osoby. Znałem Plinia Corrêa de Oliveirę blisko trzydzieści lat. Miałem szczęście kilkakrotnie z nim rozmawiać osobiście. Z każdej rozmowy wychodziłem zachwycony i pełen podziwu. Był to człowiek wielkiej pokory, a jako prawdziwy katolik oddany był całkowicie Kościołowi.
 
Cechowało go niezwykłe opanowanie – nigdy nie widziałem go zdenerwowanego, zachowywał spokój nawet w najtrudniejszych chwilach, których przecież w jego życiu nie brakowało. Był arystokratą najwyższej próby, człowiekiem wszechstronnie wykształconym, biegle władającym kilkoma językami.
 
W swoim życiu Plinio Corrêa de Oliveira praktykował cnoty w sposób heroiczny, na pierwszy plan wybijała się wspomniana już pokora. Całym swoim życiem, wszystkim co robił, dążył do świętości.
 
Profesor Plinio Corrêa de Oliveira całe życie walczył w obronie wiary katolickiej i Kościoła. Był w tej walce konsekwentny i zdecydowany. Nawet wrogowie Plinia Corrêa de Oliveiry podkreślali, że był on jedynym w Brazylii liderem katolickim, w kontekście którego można mówić o całkowitej jedności myśli i czynu. Czy jako młody człowiek, czy u schyłku swego życia konsekwentnie działał  i myślał w ten sam, dogłębnie katolicki sposób. Głównymi filarami, których obrony podjął się Plinio Corrêa de Oliveira była tradycja, własność i rodzina. Na nich oparł założone przez siebie stowarzyszenie Obrony Tradycji, Rodziny i Własności (TFP), a ideały tego stowarzyszenia rozpowszechniły się na cały świat.
 
Z duchowym obliczem profesora Plinio Corrêa de Oliveira najlepiej zapoznać się można dzięki lekturze jego największego dzieła pt. „Rewolucja i Kontrrewolucja”. Ukazuje ona profesora jako wielkiego obrońcę cywilizacji chrześcijańskiej i Kościoła.
 
Jego największą zasługą było to, że skutecznie zwalczał wielki antychrześcijański spisek nazywany przez niego Rewolucją. Profesor Plinio Corrêa de Oliveira swoje wielkie powołanie realizował w sposób pełny i doskonały. W mojej opinii kiedyś doczekamy się jego beatyfikacji.
 
 
not. Łukasz Karpiel

Źródło: PCh24.pl

Podobne artykuły

Razem upomnijmy się o szacunek dla Ciała Pańskiego!

Zapraszamy do udziału w akcji Instytutu Maryi Królowej Polski „Upadnij na kolana, uwielbiaj swego Pana!”. Jeszcze dzisiaj można zgłosić chęć otrzymania pakietu z folderem o uroczystości Bożego Ciała i witrażem-naklejką na okno z wizerunkiem Najświętszego Sakramentu i tym samym mieć pewność, że dotrze on pod wskazany adres przed uroczystością Bożego Ciała (4 czerwca).