53 procent Francuzów deklaruje pozytywny stosunek do Benedykta XVI, jednak ponad 75 proc. jest przekonanych, że przybywający do ich ojczyzny papież jest „konserwatystą” – wynika z opublikowanego przez „le Parisien” sondażu.
Komentator „Le Parisien” podkreśla, że wyniki te świadczą o tym, że Benedykt XVI otrzymuje pewien „kredyt zaufania” ze strony Francuzów.
Jednakże większość ankietowanych – ponad 75 proc. uważa, że Benedykt XVI jest konserwatystą. Słowo „konserwatysta” ma we Francji szczególnie negatywną konotację, może więc być odbierane jako istotny zarzut.
Jak podkreślił w rozmowie z KAI bp Beau, biskup pomocniczy paryski, istotnym problemem jest słaba znajomość Benedykta XVI przez Francuzów. Postrzegany jest on przede wszystkim jako człowiek zamknięty i promujący niemal wyłącznie tradycję. Wielkie obawy – nawet wśród dużej części wiernych – obudziła papieska zgoda na Mszę św. w rycie trydenckim w każdej parafii. Powodem tych obaw jest głębokie pęknięcie w łonie francuskiego Kościoła spowodowane silnym ruchem tradycjonalistycznym, który zdobywa coraz więcej zwolenników.
Biskup ma nadzieję, że wizyta Benedykta XVI w pozytywnym sensie zmieni wizerunek Benedykta XVI w oczach Francuzów, zmienić może także rozumienie samego pojęcia „konserwatyzm”, które – wśród francuskich katolików – przestanie być identyfikowane niemal wyłącznie ze środowiskami tradycjonalistycznymi.
Źródło: KAI

