Ponad sto osób przeszło w niedzielne południe w Poznaniu w Marszu dla Życia, jaki już po raz siódmy w tym roku zorganizowała w stolicy Wielkopolski młodzież akademicka w obronie życia nienarodzonych dzieci.
Uczestnicy marszu wzięli udział we Mszy św. w kościele Najświętszego Serca Jezusa i św. Floriana. Następnie przeszli ulicą Dąbrowskiego – jedną z głównych arterii Poznania – do kościoła pw. Chrystusa Dobrego Pasterza. Miejscowy proboszcz, ks. Tomasz Morasz odmówił z nimi różaniec i modlitwę „Pod Twoją obronę”.
Podczas przemarszu panowało całkowite milczenie i nie skandowano żadnych haseł. Na czele pochodu niesiono jedynie transparent z napisem: „Marsz dla życia”, duże zdjęcie nienarodzonego dziecka i zapaloną latarnię.
Organizatorami Marszu Życia – z których pierwszy odbył się 1 marca – są studenci i absolwenci poznańskich uczelni, którym bliska jest idea obrony nienarodzonych. Konsekwentnie realizują plan zorganizowania dziewięciu marszy w kolejnych miesiącach. Każdy wyrusza z innego kościoła.
Ostatni marsz planowany jest na 22 listopada. „Wtedy minie dokładnie 266 dni od pierwszego marszu, czyli tyle, ile wynosi rozwój zdrowego dziecka w łonie matki” – tłumaczy młody absolwent Politechniki Poznańskiej i jeden z organizatorów marszu, Marcin Grześkowiak.
Źródło: KAI

