Prezydent Jacek Majchrowski po stronie antychrześcijańskiej rewolty

Prezydent Miasta Krakowa, prof. Jacek Majchrowski zabrał głos w sprawie tzw. ogólnopolskiego strajku kobiet oraz protestów środowisk radykalnie lewicowych i proaborcyjnych, które od ponad tygodnia odbywają się na ulicach polskich miast, w tym także na ulicach podwawelskiego grodu. Protesty są reakcją wspomnianych środowisk na wyrok Trybunału Konstytucyjnego stwierdzający niezgodność z konstytucją tzw. aborcji eugenicznej.

Ku zdumieniu mieszkańców Krakowa, prezydent jednoznacznie stanął po stronie antychrześcijańskiej rewolty. Profesor Majchrowski zezwolił wszystkim pracownicom magistratu na uczestnictwo w ogólnopolskim strajku. Jest to skandaliczna decyzja przynajmniej z dwóch powodów. Przede wszystkim prezydent Krakowa swą decyzją zachęcił pracujące w magistracie kobiety, by przyłączyły się do antychrześcijańskiej awantury, a ponadto dał przyzwolenie na czasowe zawieszenie przez nie swych obowiązków zawodowych. Pokazał tym samym, że nie liczy się z faktem, iż urzędniczki opłacane są z pieniędzy podatników.

To jednak nie wszystko. Prezydent poinformował, że ze względu na pandemię, Straż Miejska Miasta Krakowa na polecenie Wojewody Małopolskiego przeszła do dyspozycji Komendanta Miejskiego Policji, po czym wydał oświadczenie: Muszą Państwo wiedzieć, że zakazałem komendantowi Straży Miejskiej wykonywania zadań, które nie wiążą się bezpośrednio z zagrożeniem epidemicznym. Krakowscy strażnicy mają zakaz ochraniania na polecenie policji obiektów, także tych będących siedzibami partii czy urzędów, obiektów sakralnych oraz uczestniczenia w ochranianiu demonstracji, jeżeli ich tematyka nie jest bezpośrednio związana z pandemią.

Kuriozalne zrównanie „obiektów sakralnych” z „urzędami” czy „siedzibami partii” oraz zakaz ochrony tych pierwszych przez Straż Miejską ukazuje jednoznacznie, po której stronie sporu opowiedział się główny włodarz Krakowa – Miasta, które wydało lub ukształtowało m.in. św. Królową Jadwigę, św. Stanisława Kazimierczyka, św. Jana Kantego, św. Szymona z Lipnicy czy św. Jana Pawła II.

W związku z powyższym warto zapytać urzędującego od 18 lat prof. Majchrowskiego: Panie Prezydencie, kto Panu dał prawo do tego, by traktować królewski Kraków, miasto świętych, jak własny folwark, który pod Pana zarządem odwraca się od swych pięknych katolickich tradycji?

Czy naprawdę uważa Pan, że wspaniałe krakowskie świątynie, przyciągające do naszego Miasta rzesze wiernych, pielgrzymów i turystów, nie zasługują na ochronę przed dewastacją ze strony radykalnych przeciwników Kościoła i wartości chrześcijańskich?

Podobne artykuły

Razem upomnijmy się o szacunek dla Ciała Pańskiego!

Zapraszamy do udziału w akcji Instytutu Maryi Królowej Polski „Upadnij na kolana, uwielbiaj swego Pana!”. Jeszcze dzisiaj można zgłosić chęć otrzymania pakietu z folderem o uroczystości Bożego Ciała i witrażem-naklejką na okno z wizerunkiem Najświętszego Sakramentu i tym samym mieć pewność, że dotrze on pod wskazany adres przed uroczystością Bożego Ciała (4 czerwca).