Rosja: Msza św. za zabitych jezuitów

Metropolita archidiecezji Matki Bożej w Moskwie abp Paolo Pezzi przewodniczył 29 października w stołecznej katedrze Niepokalanego Poczęcie NMP Mszy św. za dusze dwóch jezuitów zamordowanych 27 października br. stolicy Rosji. Jednym z koncelebransów był przebywający obecnie z wizytą oficjalną w Rosji arcybiskup Paryża kard. André Vingt-Trois.

28 października wieczorem do stołecznej milicji zgłoszono wiadomość, że w domu nr 19 na ulicy Pietrowka odkryto zwłoki dwóch mężczyzn. Byli to, jak się okazało, jezuici: Ekwadorczyk o. Victor Betancur i Rosjanin niemieckiego pochodzenia o. Otto Messmer. Obecnie wiadomo, że pierwszy z nich poniósł śmierć 25 bm., drugi natomiast zginął 27 października. Na podstawie dotychczasowych ustaleń, śmiertelne rany zadał im cudzoziemiec pochodzący z jednego z państw Ameryki Łacińskiej. Zbiegł on z miejsca zbrodni i obecnie trwają jego poszukiwania. Milicja moskiewska rozesłała list gończy za mężczyzną w wieku 40-45 lat, wzrostu poniżej średniego i ubranego w białą koszulę, na której widnieją ślady krwi. Podejrzany miał się znajdować w stanie upojenia alkoholowego.

O. Otto Messmer urodził się 14 lipca 1961 w Karagandzie (Kazachstan) w wielodzietnej rodzinie katolików niemieckich zesłanych tam w czasach czystek stalinowskich. 1 września 1982 wstąpił w Wilnie do Towarzystwa Jezusowego (w owym czasie jeszcze nielegalnego w ówczesnym ZSRR). Święcenia kapłańskie przyjął 29 maja 1988, a śluby wieczyste złożył już po rozpadzie Kraju Rad 2 października 2001. Od 2002 był przełożonym Niezależnego Rosyjskiego Regionu Towarzystwa Jezusowego. Był młodszym bratem ks. Nikolausa Messmera, którego 18 marca 2006 Benedykt XVI mianował pierwszym w historii biskupem, administratorem apostolskim Kirgizji.

O. Victor Betancurt urodził się 7 lipca 1966 w Guayaquil w Ekwadorze. Do zakonu jezuitów wstąpił 14 września 1984. Kształcił się w Argentynie i Niemczech, a pracę doktorską z teologii obronił na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Od 2001 pracował duszpastersko w Rosji, gdzie zajmował się przygotowywaniem kandydatów na przyszłych zakonników, a w br. powierzono mu stanowisko przedstawiciela założyciela Instytutu Filozofii, Teologii i Historii św. Tomasza w Moskwie.

Obaj księża współpracowali duszpastersko w kościele św. Ludwika w Moskwie (tzw. kościół francuski).

Zamordowani zakonnicy nie są pierwszymi katolickimi ofiarami przemocy w Rosji. 29 listopada 2000 zginął w Astrachaniu pracujący tam od kilku lat polski kapłan ks. Krzysztof Niemyjski, otruty – jak podano w oficjalnym komunikacie – „nieznaną trucizną”. 15 kwietnia 2001 w Jarcewie na Syberii inny polski duchowny ks. Jan Frąckiewicz (ur. w 1924) poniósł śmierć z rąk miejscowego mieszkańca, bezdomnego, któremu zabity kapłan pomagał materialnie. I wreszcie 18 stycznia 2005 w Briańsku został zamordowany miejscowy proboszcz, niespełna 70-letni ks. Jan Hermanovský ze Słowacji.

Źródło: KAI

Podobne artykuły

Razem upomnijmy się o szacunek dla Ciała Pańskiego!

Zapraszamy do udziału w akcji Instytutu Maryi Królowej Polski „Upadnij na kolana, uwielbiaj swego Pana!”. Jeszcze dzisiaj można zgłosić chęć otrzymania pakietu z folderem o uroczystości Bożego Ciała i witrażem-naklejką na okno z wizerunkiem Najświętszego Sakramentu i tym samym mieć pewność, że dotrze on pod wskazany adres przed uroczystością Bożego Ciała (4 czerwca).