Kościół katolicki w Kaliningradzie (Królewiec) cieszy się ciągłym wzrostem – powiedział ksiądz prałat Jerzy Steckiewicz, wikariusz biskupi zachodniej części Rosji organizacji charytatywnej „Kościół w Potrzebie”. Wciąż jednak poważnym problemem i przedmiotem szczególnej troski jest zły stan rodzin z tego regionu – informuje Catholic News Agency.
W czasach komunizmu zabronione było tworzenie parafii. Pierwsza katolicka parafia powstała w 1991 r. Obecnie w okręgu są 23 parafie, a katolicy stanowią około 5 proc. populacji.
Ksiądz Steckiewicz zaznaczył, że z roku na rok zwiększa się liczba osób korzystających z sakramentów świętych. Odbywa się więcej chrztów, bierzmowań, a także ślubów i pogrzebów kościelnych.
Kapłan podkreślił również, że księża posługujący w tym regionie starają się sprawować liturgię w piękny i godny sposób, by „oddać piękno Wiary”.
Duchowny ubolewał z powodu nielicznych powołań kapłańskich. Obecnie jest tylko 3 rodzimych księży, 3 seminarzystów i 3 zakonnice. Reszta duchownych pochodzi z zagranicy. Mówił także o tym, że często apostołami wśród rówieśników oraz rodziców stają się młodzi ludzie, którzy przyjęli bierzmowanie oraz dzieci uczęszczające na religię.
Przedmiotem wielkiej troski pozostaje wciąż stan rodzin w okręgu kaliningradzkim, w którym utrzymuje się wysoki odsetek rozwodów oraz aborcji. Choć i w tym przypadku – jak zaznaczył ksiądz – sytuacja poprawia się dzięki akcjom uświadamiającym.
Źródło: Catholic News Agency, AS

