Rostowski: Do strefy euro dopiero jak ją naprawią


Minister finansów Jacek Rostowski zapewnił, że Polska nie ma planów wstąpienia do strefy euro, dopóki grupa ta funkcjonuje na dotychczasowych zasadach. To duża zmiana w deklaracjach rządu, który do tej pory ustami premiera silnie popierał szybkie przyjęcie europejskiej waluty. 

Cztery lata temu premier ogłaszał chęć szybkiego przystąpienia do strefy euro. Potem się okazało, że jednak instytucje strefy euro są na tyle niedomknięte, że nie ma tam mechanizmów, które by zapewniły bezpieczeństwo poszczególnych krajów wtedy, kiedy zaczynają popadać w tarapaty
– powiedział minister Rostowski w TVP INFO.  Już sześć miesięcy temu inwestorzy w USA i w Japonii mówili: „mamy nadzieję, że nie macie zamiaru szybkiego przystąpienia do strefy euro” – zdradził.

Według ministra, w ciężkich czasach posiadanie własnej waluty oznacza z jednej strony, że wtedy, kiedy sytuacja jest trudniejsza, złoty się osłabia i ma to niefortunne skutki dla osób, które mają kredyty mieszkaniowe np. we frankach, ale z drugiej strony zwiększa to konkurencyjność Polski, łatwiej utrzymywać eksport i polskie miejsca pracy.

Rostowski zaznaczył jednak, że widzi Polskę w strefie euro, choć jeszcze nie teraz. Możemy przystąpić do strefy euro tylko wtedy, kiedy będzie to bezpieczne dla polskiej gospodarki. W tej chwili strefa poddana jest gigantycznym wstrząsom i nie funkcjonuje w sposób bezpieczny dla jej członków. Państwa tej grupy muszą najpierw tę strefę naprawić. Jak ją naprawią, wtedy będziemy chcieli do niej przystąpić – wyjaśnił. 

Źródło: tvp.info

Podobne artykuły

Razem upomnijmy się o szacunek dla Ciała Pańskiego!

Zapraszamy do udziału w akcji Instytutu Maryi Królowej Polski „Upadnij na kolana, uwielbiaj swego Pana!”. Jeszcze dzisiaj można zgłosić chęć otrzymania pakietu z folderem o uroczystości Bożego Ciała i witrażem-naklejką na okno z wizerunkiem Najświętszego Sakramentu i tym samym mieć pewność, że dotrze on pod wskazany adres przed uroczystością Bożego Ciała (4 czerwca).