Rozgłośnia zauważa jednak, że podobne orzeczenie sądowe katolicy otrzymali już w 2006 r., kiedy rozpoczęła się budowa. Władze miejskie nie przyjmowały go jednak do wiadomości i pozwalały kontynuować prace.
Dziś budynek jest już niemal gotowy i w dużej części sprzedany. Katolicki ordynariusz Bukaresztu ma zaś w ręku nieodwołalne już orzeczenie sądu o nielegalności budowy. Abp Ioan Robu zapowiada, że będzie dążył do rozebrania budynku, który nie tylko przysłania katedrę, ale zagraża również jej stabilności.
Źródło: Radio Watykańskie

