W ciągu ostatnich 11 lat w Salwadorze podwoiła się liczba ewangelików. Grono wyznawców protestantyzmu wzrosło tym samym z 20,6 proc. do 38,2 proc. mieszkańców. Natomiast w tym samym czasie odsetek katolików spadł o pięć procent – z 55,2 do 50,4 proc.
Badania nad religijnością mieszkańców tego najmniejszego w Ameryce Środkowej kraju przeprowadził jezuicki Uniwersytet Ameryki Środkowej (UCA). Pytani o lekcje religii w szkołach Salwadorczycy są niezwykle zgodni. Ponad 90 proc. z nich popiera katolickie wychowanie prowadzone przez katechetów w szkołach.
Zorganizowana przestępczość rządzi w wielu rejonach Salwadoru. Uliczne gangi i ich brutalne wojny należą do codziennych obrazów. Zrujnowana gospodarka od lat przeżywa własny i światowy kryzys. Lewicowy rząd nie potrafi zapewnić bezpieczeństwa obywatelom, ale pracuje nad ustawodawstwem antyrodzinnym i promocją związków nieformalnych.
Źródło: KAI

