Na Słowacji obowiązuje „czechosłowacka” ustawa z 1986 r. dopuszczająca „usunięcie ciąży” w ciągu trzech pierwszych miesięcy życia płodowego dziecka bez podania przyczyny i rozporządzenie ministra zdrowia z 2001 r. o możliwości dokonania aborcji do szóstego miesiąca ciąży, gdy u płodu wykryje się wady genetyczne.
W 2007 r. po 6 latach od zaskarżenia ustawy i orzeczenia ministra zdrowia do Trybunału Konstytucyjnego zapadł wyrok, zgodnie z którym sędziowie uznali, iż obowiązująca w kraju ustawa z 1986 r. jest zgodna z konstytucją, natomiast nie jest z nią zgodne orzeczenie ministra zdrowia z 2001 r., zezwalające na „przerwanie ciąży” do szóstego miesiąca w przypadku wykrycia wad genetycznych płodu.
Obecne zmiany nieco zaostrzają te przepisy. Do odrzucenia nowelizacji ustawy namawiały posłów międzynarodowe organizacje proaborcyjne, których działalność koordynuje amerykańskie Centrum na rzecz Praw Reprodukcyjnych. W specjalnym liście napisały one, że nowelizacja „jest sprzeczna z prawem kobiet do prywatności, prawem do zachowania fizycznej integralności i autonomii, poufności, zdrowia oraz z zakazem dyskryminacji”.
List, który przesłano parlamentarzystom podpisali przedstawiciele 19 organizacji proaborcyjnych oraz 7 osób indywidualnych. Sygnatariusze listu powołali się na Światową Organizację Zdrowia, która stwierdza, że: „wymóg zgody rodzicielskiej w celu przeprowadzenia aborcji przez nastolatkę uważany jest za czynnik, który zniechęca młode kobiety do szukania fachowej opieki i może prowadzić do samoistnego wywoływania ryzykownej aborcji oraz szukania dostępu do nielegalnych usług”. Powołano się także na zalecenia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Kilka dni przed głosowaniem przeprowadzono kampanię, w trakcie której ponad 80 organizacji oraz 53 indywidualności z całego świata informowały parlamentarzystów o tym, że według danych statystycznych aż 85 proc. kobiet, które dopuściły się aborcji miało odczucie, iż wprowadzono je w błąd lub nie podano istotnych informacji dotyczących ciąży.
Obrońcy życia dzieci nienarodzonych przypomnieli, że aborcja nie jest prawem człowieka, a poszczególne państwa wciąż mogą same stanowić o rodzaju ochrony, jaką należy zapewnić dzieciom poczętym oraz kobietom w ciąży.
Na Słowacji obowiązuje tzw. klauzula sumienia, która uprawnia lekarza uznającego aborcję za czyn sprzeczny ze swoim sumieniem do odmowy udziału w tym procederze. Nie ponosi on z tego powodu żadnych konsekwencji prawnych.
Źródło: LifeSiteNews.com, AS

