Po raz kolejny kardynałowie wzięli w obronę papieża i potępili kampanię nienawiści względem Kościoła, której przyczyną jest niezłomna postawa Ojca Świętego w obronie tradycyjnego małżeństwa i życia dzieci poczętych.
– Papież broni życia i rodziny opartej na małżeństwie mężczyzny z kobietą w świecie, w którym wpływowe lobby chciałoby narzucić zupełnie inną agendę – powiedział w rozmowie z Radiem Watykańskim kard. Julian Herra, emerytowany przewodniczący Pontyfikalnej Rady Legislacyjnej.
Z kolei kard. Giovanni Lajolo, szef watykańskiej dyplomacji stwierdził, że Benedykt XVI zrobił wszystko, co tylko można było w sprawie uporania się z problemem nadużyć seksualnych duchownych.
Były Sekretarz Stanu oraz przełożony Kolegium Kardynalskiego Angelo Sodano na łamach gazety „L’Osservatore Romano” zauważył, że w chwili obecnej mamy kulturowy kontrast. „Papież reprezentuje prawdy moralne, które nie są akceptowane, dlatego braki i błędy kapłanów są wykorzystywane jako broń przeciw Kościołowi.” Hierarcha dodał, że za niesprawiedliwymi atakami na papieża kryje się wizja rodziny i życia, która jest sprzeczna z Ewangelią.
Watykanista i biograf papieski John Allen napisał ostatnio na łamach „New York Timesa” o tym, jak wiele zrobił Benedykt XVI, by uzdrowić sytuację w Kościele, od kiedy stanął na czele Kongregacji Nauki Wiary. To dzięki obecnemu papieżowi zreformowano proces zajmowania się przypadkami molestowania seksualnego przez duchownych. Dawniej kwestia ta była pozostawiona diecezjom. Żaden urząd watykański się nimi nie zajmował.
Z kolei włoski dziennikarz Sandro Magister napisał ostatnio, że media atakują papieża, ponieważ udało mu się zwalczyć ruch progresistowski, który dominował w Kościele od 1960 r.
Źródło: LifeSiteNews.com, AS.

