Po zakazie budowy minaretów, jaki wydano w Szwajcarii w wyniku przeprowadzonego tam referendum, do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wpływają skargi od szwajcarskich muzułmanów. Obecnie sprawdza on, czy skargi mogą być rozpatrzone.
Oskarżyciele domagają się sprawdzenia, czy wynik szwajcarskiego referendum jest zgodny z Europejską Konwencją Praw Człowieka.
Dotychczas do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wpłynęło sześć skarg związanych z zakazem budowy minaretów w Szwajcarii – poinformowała rzeczniczka Trybunału. Jako pierwszy złożył skargę Hadis Ouardiri, były rzecznik meczetu w Genewie. Ukazująca się w zachodniej Szwajcarii gazeta „Die Westschweizer Zeitung” zwraca uwagę, że zanim sąd zadecyduje, czy skargi mogą zostać rozpatrzone, z pewnością upłynie wiele miesięcy.
Obecnie trwa procedura sprawdzania, czy skargi odpowiadają kryteriom Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i czy mogą być dopuszczone do dalszego rozpatrywania. Jednym z ważnych kryteriów jest m.in. sprawdzenie, czy została wyczerpana cała droga prawna w Szwajcarii.
Źródło: KAI

