Ratyfikacja przez Polskę traktatu lizbońskiego to zdaniem ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego kwestia raczej "tygodni" niż "wielu miesięcy". Jak stwierdził, ktoś może próbować zażądać referendum w sprawie ratyfikacji, jednakże wątpi on, "aby było na to przyzwolenie" – informuje „Nasz Dziennik”.
Według Sikorskiego, nie ma potrzeby przeprowadzenia referendum w sprawie ratyfikacji traktatu.
Sikorski poinformował wczoraj, iż rząd już na wtorkowym posiedzeniu zdecydowałby o uznaniu niepodległości Kosowa, jednak nie zrobił tego tylko ze względu na "gest", który wobec prezydenta Lecha Kaczyńskiego chciał wykonać premier. Donald Tusk zdecydował, że wcześniej skonsultuje się w tej sprawie z głową państwa. Do takiego spotkania doszło wczoraj wieczorem w Belwederze – informuje „Nasz Dziennik”.
Źródło: „Nasz Dziennik”

