USA: chrześcijańska organizacja musi być otwarta na homoseksualistów i ateistów

Hastings College, należący do Uniwersytetu Kalifornijskiego, będzie mógł zgodnie z prawem wstrzymać finansowanie działającej na terenie kampusu chrześcijańskiej organizacji studenckiej Christian Legal Society, gdyż nie przyjmuje ona w swe szeregi gejów, lesbijek i atestów. Taki werdykt ogłosił 17 marca federalny sąd apelacyjny – donosi dziennik „San Francisco Chronicle”.

Według sądu w San Francisco prawniczy college ma prawo wymagać od swoich studenckich stowarzyszeń, by akceptowały w swoich szeregach wszystkich, bez względu na to, czy zgadzają się oni z misją konkretnej grupy.

Uzasadniając swą decyzję sąd powołał się na przykład sprawy z ubiegłego roku, gdy dyrekcja publicznego liceum w stanie Waszyngton nie pozwoliła na powstanie w szkole biblijnego klubu, gdyż od jego członków wymagano, by byli wierzącymi. Klub odwołał się do Sądu Najwyższego USA i obecnie czeka na jego decyzję.

Jeremy Tedesco, adwokat z chrześcijańskiej grupy prawniczej Alliance Defense Fund (ADF) uważa, że w obu sprawach naruszona została konstytucja Stanów Zjednoczonych, gwarantująca wolność słowa i wyznania.

Z decyzji sądu cieszą się władze uczelni. Zdaniem Ethana Schulmana, prawnika reprezentującego szkołę, teraz warunkiem uznania legalności organizacji i udzielania jej pomocy finansowej, pochodzącej z obowiązkowych opłat studentów, będzie wdrożenie przez tę grupę zasad niedyskryminowania.

Grupa Christian Legal Society, z główną siedzibą w Wirginii, ma swoje placówki w 165 szkołach. Należą do niej chrześcijanie ewangelikalni, którzy spotykają się, by razem czytać Biblię i dyskutować o tym, jak godzić wiarę w wykonywaniem zawodu prawnika.

Źródło: KAI

Podobne artykuły

Razem upomnijmy się o szacunek dla Ciała Pańskiego!

Zapraszamy do udziału w akcji Instytutu Maryi Królowej Polski „Upadnij na kolana, uwielbiaj swego Pana!”. Jeszcze dzisiaj można zgłosić chęć otrzymania pakietu z folderem o uroczystości Bożego Ciała i witrażem-naklejką na okno z wizerunkiem Najświętszego Sakramentu i tym samym mieć pewność, że dotrze on pod wskazany adres przed uroczystością Bożego Ciała (4 czerwca).