Przedstawiciele amerykańskiej Parti Demokratycznej są przekonani, że prezydent-elekt Barrack Obama przywróci dotację na Fundusz Ludnościowy ONZ (UNFPA). Ustępujący prezydent George W. Bush wstrzymał w 2002 finansowanie tej organizacji, gdyż wspierała ona działania na rzecz legalizacji aborcji na świecie i przymusowej aborcji w Chinach. Wcześniej rząd USA przekazywał tej agendzie około 40 milionów dolarów rocznie.
Przedstawicielka Izby Reprezentantów Carolyn B. Maloney powiedziała, że przywrócenie finansowania UNFPA będzie możliwe, dzięki większości demokratów w Kongresie. – Prezydent nic nie musi robić. Wystarczy, że pozwoli, by zmiany zatwierdził Kongres – wyjaśniła nowojorska demokratka.
Administracja Busha wstrzymała dotację na UNFPA, powołując się na tzw. poprawkę Kemp-Kasten, która zabrania finansowania organizacji i programów wspierających lub uczestniczących w przymusowej aborcji lub niedobrowolnej sterylizacji.
W lipcu 2008 roku zastępca sekretarza stanu John Negroponte oświadczył, że UNFPA nadal wspiera politykę Chin, dotyczącą przymusowej aborcji, sterylizacji i tzw. polityki "jednego dziecka". Uzasadnił w ten sposób, dlaczego po raz szósty z rzędu Stany Zjednoczone wycofały swoją kontrybucję finansową dla tej agendy.
Źródło: KAI

