Aktywiści homoseksualni, zasiadający w instytucjach odpowiedzialnych za edukację, podjęli decyzję o rozprowadzeniu we wszystkich 16 tys. okręgów szkolnych w USA broszury „Fakty o orientacji seksualnej i młodzieży”. Jak donosi LifeSiteNews.com, zgodnie z zaleceniami tego opracowania nauczyciele mają nauczać młodzież w szkołach nt. homoseksualizmu.
Opracowana przez Krajowe Stowarzyszenie Nauczycieli i Amerykańskie Stowarzyszenie Psychologiczne, licząca 24 stronice, książeczka, informuje uczniów, że homoseksualizm jest „normalnym sposobem wyrażania ludzkiej seksualności”.
– Jednak to co szczególnie niepokoi, to przesłanie, że poglądy oparte na wierzeniach religijnych są krzywdzące, a nawet niebezpieczne – stwierdziła pedagog Candi Cushman, odpowiedzialna za analizę treści edukacyjnych z organizacji Focus on the Family Action.
Broszura próbuje storpedować ideę, że homoseksualizm jest stanem, który można zmienić. „Szkoły powinny być ostrożne i unikać dyskusji nt. możliwości zmiany orientacji seksualnej” – czytamy w niej.
Zdaniem Briana Rauma z organizacji prawniczej Alliance Defence Fund, to co robią aktywiści homoseksualni, jest bardzo niebezpieczne, bo próbują swój pogląd uprzywilejować i przedstawić jako fakt naukowy – Nie ma żadnego zapisu w konstytucji, który zabraniałby nauczycielowi przedstawiania uczniom wszystkich dostępnych programów, jednak może on to czynić bez wyraźnego popierania czy promowania jakiegoś szczególnego poglądu.
Krajowe Stowarzyszenie ds. Badań i Terapii Homoseksualistów (NARTH) uważa, że w rzeczywistości homoseksualiści „promują szczególny światopogląd, przedstawiając go uczniom jako prawdziwe założenie, które, jak oczekuje się, zostanie przez nich przyjęte”. A nawet naciska się na nich, by go zaakceptowali jako fakt nie podlegający dyskusji.
Stowarzyszenie stwierdziło, że „Tego typu programy promują system wartości jednej szczególnej grupy społecznej i oczerniają poglądy innych, jednocześnie wypaczając naukę.”
Źródło: LifeSiteNews.com, AS.

