W rozmowie z katolicką agencją CNA Johnson podkreśliła, że szczególnie ujęła ją forma czci, jaką katolicy oddają Matce Bożej. – Im więcej zaczęliśmy się dowiadywać o Kościele oraz o Eucharystii i innych elementach wiary katolickiej, tym bardziej byliśmy przekonani, że tego właśnie brakowało nam przez cały czas w życiu – przyznała była aborcjonistka.
Kobieta przeszła niemal wszystkie szczeble kariery w największej organizacji aborcyjnej na świecie. Po ośmiu latach zrezygnowała z pracy dla Planned Parenthood i stała się gorącą obrończynią życia. Przełom nastąpił w chwili, gdy na obrazach ultrasonograficznych zobaczyła, jak nienarodzone trzynastotygodniowe dziecko broni się przed aborcją.
Źródło: KAI

