Sąd apelacyjny w Kalifornii podtrzymał wcześniejszą decyzję sądu okręgowego w sprawie zmuszenia strażaków z San Diego do wzięcia udziału w obscenicznej paradzie pederastów. Sędzia zaznaczył, że władze miasta nie mogą zmuszać do tego podlegających im pracowników.
Sprawa dotyczyła czterech strażaków z San Diego, którzy zostali zmuszeni do pojechania wozem strażackim na paradę homoseksualną. Strażacy skarżyli się, że byli nagabywani i molestowani seksualnie. Pod ich adresem pederaści kierowali niewybredne uwagi oraz robili obsceniczne gesty. Symulowali również akt seksualne.
Mimo zdecydowanego sprzeciwu strażacy zostali przymuszeni przez władze miasta do wzięcia udziału w gorszącej paradzie, po której przechodzili wielomiesięczne terapie psychiatryczne.
Kapitan John Ghiotto oraz strażacy Jason Hewitt, Alex Kane i Chad Allison wygrali sprawę w lutym 2009 r. Sąd okręgowy przyznał im łączne odszkodowanie w wysokości 34 tys. dol., jak również zwolnił z ponoszenia kosztów procesu. Mimo, że władze miasta zmieniły swoją politykę, po tym jak strażacy zaskarżyli je do sądu w 2007 r., to jednak później urzędnicy stwierdzili, że jeśli nie będzie chętnych do udziału w paradzie wolontariuszy, wówczas władze będą mogły przymusić do tego innych strażaków.
Sad apelacyjny potwierdził, że strażacy doświadczyli poważnego molestowania seksualnego i że stworzono im wrogie środowisko pracy, co jest niezgodne z prawem. Uznały, iż władze miasta nie mają prawa przymuszać swoich podwładnych do wzięcia udziału paradach homoseksualnych.
Komentując orzeczenie sądu, kapitan Ghiotto nie mógł wyjść z podziwu, ile pieniędzy miasto było w stanie przeznaczyć na proces. – Kwota, jaką miasto wydało na tę sprawę jest oszałamiająca – Założę się, że chodzi o kilka milionów dolarów. Tymczasem, cała sprawa mogła być rozwiązana w ciągu zaledwie jednego dnia. Oni wiedzieli dwa lub trzy dni wcześniej, że nie chcemy uczestniczyć w paradzie.
Władze miasta rozważają ponowne odwołanie się od decyzji sędziego apelacyjnego.
Źródło: LifeSiteNews.com, AS
Komentarz PiotrSkarga.pl:
Czy USA są jeszcze krajem osławionych swobód i wolności?

