Duchowni ze Zjednoczonego Kościoła Chrystusa Pielgrzymów Kongregacjonistów (PCUCC) w stanie Ohio protestują przeciwko prawu nieuznającemu związków tej samej płci i nie podpisują certyfikatów tradycyjnych małżeństw między kobietą i mężczyzną. Ohio był jednym z 11 stanów USA, w których mieszkańcy podczas referendów w 2004 roku opowiedzieli się przeciwko "małżeństwom" między osobami tej samej płci.
John Tamilio III, główny pastor PCUCC, zapowiedział, że duchowni nie będą podpisywać certyfikatów małżeńskich dopóki związki homoseksualne nie zostaną zalegalizowane w stanie Ohio. Oznacza to, że osoby zawierające w zborach tej sekty małżeństwa będą musiały jeszcze udać się do urzędów stanu cywilnego, by tam ich związek zatwierdził odpowiedni urzędnik lub sędzia.
Wiernym tego protestanckiego wyznania był do niedawno prezydent USA Barack Obama, który zrezygnował z członkostwa w macierzystej parafii po tym jak w czasie prawyborów pastor Jeremiah Wright skrytykował senator Hillary Clinton.
W UCC, liczącym obecnie około 1,2 miliona wiernych, każdy ze zrzeszonych 5600 zborów, jest niezależną i samodzielną jednostką, dlatego decyzja o podpisywaniu certyfikatów małżeńskich należy od poszczególnych wspólnot.
Greg Brekke, rzecznik UCC, poinformował, że oprócz pielgrzymów-kongregacjonistów 5 innych zborów przystąpiło do protestu.
Również duchowni z Kościoła Unitarian Uniwersalistów z Arkansas, Kalifornii i Massachusetts postanowili bojkotować tradycyjne małżeństwa, nie podpisując odpowiednich stanowych dokumentów stwierdzających ważność zawartego związku.
Źródło: KAI

