– Pielęgniarki pro-life nie powinny być zmuszane, wbrew ich przekonaniom, do pomocy w aborcji – stwierdził doradca prawny ADF Matt Bowman. Dodał również, że takie postępowanie jest niezgodne z prawem i nieetyczne oraz narusza wolność sumienia.
Cathy Cenzon-DeCarlo została zmuszona do asystowania przy aborcji 22-tygodniowego dziecka. Sprawa miała miejsce w ub. roku. Administratorzy szpitala zagrozili jej wszczęciem kroków dyscyplinarnych, jeśli nie będzie uczestniczyła w przeprowadzeniu wcześniej zaplanowanego „zabiegu” uśmiercenia dziecka. Powiedziano jej, że sytuacja jest awaryjna i musi natychmiast udać się na salę operacyjną.
Jednak sytuacja wcale nie była awaryjna, bo kobieta, która zgłosiła się do szpitala nie miała żadnych problemów zdrowotnych i aborcja nie była konieczna.
Prawnicy reprezentujący pielęgniarkę zaznaczają, że szpital nie tylko naruszył wolność sumienia swojej pracownicy, ale także dopuścił się dyskryminacji religijnej i celowo naraził ich klientkę na przykre doznania emocjonalne.
Źródło: LifeSiteNews.com, AS

