Akcja protestacyjna przeciwników wojny w Iraku zakłóciła przebieg Mszy św. w Niedzielę Wielkanocną w katedrze Wszystkich Świętych w Chicago. Sześcioro przeciwników konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie wtargnęło nagle do świątyni podczas homilii kard. Francisa George’a, metropolity Chicago – informuje KAI. Wielu parafian nie kryło oburzania z powodu zdarzenia.
Intruzi – 3 mężczyzn i 3 kobiety – wykrzykiwali antywojenne slogany i spryskiwali się płynem przypominającym krew, budząc popłoch wśród wiernych. Demonstrantów, którzy krzyczeli m.in.: „Nawet papież wzywa do pokoju", wyprowadzili pracownicy ochrony i kościelni.
Przedstawiciele organizacji, która nazwa się "Katolickie Uczennice Przeciwko Wojnie", podkreślili w oświadczeniu, że protest przeprowadzono w katedrze podczas wielkanocnego nabożeństwa po to, by zdobyć jak największy rozgłos.
Po Mszy, kard. George powiedział agencji Associated Press, że powinno się walczyć o pokój, ale nie poprzez przerywanie kościelnej liturgii.
Policja oskarżyła demonstrantów o przestępstwo uszkodzenia mienia i dwa wykroczenia dotyczące naruszenia nietykalności cielesnej.
Źródło: KAI

